Power quality and protection

Recenzje prasowe - GigaWatt PC-3 EVO

Według opinii specjalistycznych magazynów audio urządzenia marki GigaWatt, pod względem efektywności działania jak i jakości wykonania należą do ścisłej światowej czołówki, a nawet przekraczają standardy stosowane w branży wytyczając tym samym nowe wzorce. Potwierdzeniem tego są liczne pozytywne recenzje, prestiżowe nagrody oraz wyróżnienia przyznane produktom GigaWatta. Oto niektóre z nich:

High Fidelity No.89
wrzesień 2011



ODSŁUCH
"Także i wpięcie PC-3 EVO do mojego systemu, już przecież dobrze „zaopatrzonego” pod kątem prądu, skutkowało konkretnymi, jednoznacznymi modyfikacjami jego brzmienia – jak za te pieniądze, jednoznacznie i bezdyskusyjnie pozytywnymi."

"(…) tak naprawdę słuchając muzyki z Gigawattem nie wdajemy się w analizę barwy, a spoglądamy na ten sam materiał muzyczny pod innym kątem, z trochę innej perspektywy. (…) Przekaz, który otrzymujemy jest bliżej nas, jest bardziej namacalny i ładniejszy."

"Najlepiej słychać to, kiedy posłuchamy Gigawatta w towarzystwie jakiejś tańszej listwy, z tańszym kablem – np. wspomnianym kompletem Oyaide. To wciąż znakomite zestawienie, mój drugi wybór jeśli chodzi o drogie systemy, jednak wyraźnie słabszy od zestawu referencyjnego. I właśnie w porównaniu nim słychać, co tak naprawdę Gigawatt proponuje i dlaczego warto za niego zapłacić niemal 10 000 zł."

"Dźwięk z nim w takim porównaniu wydaje się czystszy i (tak!) bardziej rozdzielczy. W głównej mierze to wynik lekkiego wyeksponowania poszczególnych instrumentów, ich dźwięku „własnego” kosztem otoczenia akustycznego. Daje to świetnie pokazany, ładny, dynamiczny fortepian w tak odległych realizacyjnie i czasowo nagraniach, jak z płyty Moon Beams The Bill Evans Trio i Songbird Evy Cassidy. Ciemna, ciepła płyta Evansa zabrzmiała nieco lżej, w nieco bardziej otwarty sposób, jakby instrumenty zostały lekko uwypuklone, lekko pchnięte do przodu. Przywołana już płyta Audiofeels (…) zabrzmiała w bardziej wiarygodny sposób, tj. słychać było, że to spotkanie kilku facetów, którzy ze sobą śpiewają („grają”), że jest jakieś napięcie między nimi."

"I to Oyaide wydawał się „wąskim gardłem”. Gigawatt grał w bardziej otwarty i rozdzielczy sposób. Był też jednoznacznie bardziej „trójwymiarowy”, bryły były pokazywane wyraźniej i bardziej jednoznacznie. Niby zmiana nie tak znowu wielka, a słuchało się wszystkiego w zupełnie nowy, komfortowy sposób."

"Dźwięk systemu jest bardzo plastyczny i „czysty”. Ta czystość to nie jest kliniczność, czyli tak naprawdę obdarcie dźwięku z mięcha, a raczej pokazanie głębi dźwięku, ukazanie jego fizyczności. Czy to głosy, czy fortepian, czy wreszcie kontrabas, szczególnie ważny na płytach Evansa i The Modern Jazz Quartet Pyramide, z Gigawattem nabierały głębi i masy."

Autor: Wojciech Pacuła - "HIGH FIDELITY" Pełna recenzja

Hi-Fi Choice
styczeń 2008


"Masa 30kg wyraźnie wskazuje, że mamy do czynienia z nie byle jakim urządzeniem. Wewnątrz nie znaleźliśmy wcale worków z ołowiem, a zaawansowane technologicznie, najwyższej jakości wielostopniowe filtry pasywne."

"Po dosyć długim okresie wygrzewania nowiutkiego kondycjonera zaczęliśmy próby odsłuchowe. PC-3 zasilał jednocześnie całą instalację kina domowego, łącznie z telewizorem LCD.

Jesteśmy przekonani, że GigaWatt znakomicie wywiązuje się ze swoich zadań. Po odłączeniu go do toru audio i wpięciu z powrotem urządzeń do gniazdek w ścianie odczuliśmy niewielki dyskomfort, który z czasem coraz bardziej dawał nam się we znaki. Brzmienie z kondycjonerem znacznie zyskało na bezpośredniości przekazu i czystości, stało się mniej nerwowe i odpowiednio wyważone. Na telewizorze LCD zaobserwowaliśmy bardziej stabilny i płynny obraz oraz znacznie lepszą ostrość i żywsze barwy."

WERDYKT
"PC-3 ma pozytywny wpływ na pracę wszelkich systemów AV. Wyraźnie polepsza ich brzmienie."

Autor: Arkadiusz Ogrodnik - "HI-FI CHOICE" Pełna recenzja